Akademia potrenowała ze Szwedami. Gustaw Bazydło najlepszy w treningowej rywalizacji.
- aswybrzeze
- 2 dni temu
- 4 minut(y) czytania

Dzisiejsze popołudnie zakończyło intensywne dni na naszym minitorze. Od czwartku 2 kwietnia nasz klub gościł zagraniczne ekipy, które trenowały w Gdańsku w okresie wielkanocnym. Pierwsze trzy dni trenowała u nas duńska ekipa z Herning Speedway Club, a następnie ekipa ze Szwedzkich klubów. To właśnie z reprezentacją Trzech Koron zmierzyli się adepci naszej Akademii w treningowej rywalizacji, która zakończyła zgrupowanie młodych skandynawów w naszym mieście.
Klub z Herning przebywał w Gdańsku od 2 do 4 kwietnia. Do grodu Neptuna przyjechało 16 adeptów, którzy jeździli w klasie 50cc na małych motorkach typu Yamaha PW50 oraz w klasie 85cc - 190cc. Ta pierwsza klasa gromadzi najmłodsze dzieci, w wieku 5-7 lat, które jeżdżą na malutkiach motorkach crossowych, które zostały przystosowane do żużlowych atrybutów. Jest to bardzo popularna klasa w kraju Hamleta i wielu mistrzów z tego kraju zaczynało od tych motorów. Klub z Herning to największy klub szkoloący w Danii, w jego strukturach trenuje łącznie 36 dzieci, w tym dziewczynki.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni z warunków, które tutaj zastaliśmy. To były intensywne dni, które pozwoliły szkolić naszych zawodników na technicznym torze, ponieważ takich obiektów w naszym kraju nie ma. Duńskie tory są dłuższe i szersze. Spędziliśmy fajnie czas, mogliśmy się też zintegrować i nawiązać bezcenną relację z gdańską Akademią i liczymy, że wspólnie zapoczątkowaliśmy coś wyjątkowego dla naszych dwóch klubów. - powiedział Kenneth Nielsen, członek zarządu klubu.
Po trzech dniach jazdy Duńczyków, przyszedł czas na zgrupowanie ich wschodnich sąsiadów - ekipy ze Szwecji. Do Wybrzeża przyjechali zawodnicy z różnych klubów z tego kraju. W kraju, z którego wywodzi się m.in legendarny Tony Rickardsson, trenuje miniżużel ok. 22 dzieciaków, z czego aż 12 przyjechało do naszego miasta. Wśród nich byli m.in Ludvig Lundgren, Theo Trofast i Herald Fohlin, którzy reprezentowali Szwecję w ostatnim finale Mistrzostw Świata SGP4 w duńskim Vojens. Najlepiej we wrześniowym czempionacie wypadł ten pierwszy, który był w zawodach czwarty, po dodatkowym biegu o brązowy medal, gdzie przegrał z triumfatorem naszego turnieju Golden Boy Trophy - Cooper'em Antone. Co ciekawe wśród trenujących dzieci byli synowie byłych żużlowców - Petera Ljunga i Robina Aspegrena.

Szwedzi również spędzili na naszym torze trzy dni, a dzisiejszy - ostatni dzień zwieńczył wspólny trening z naszymi adeptami, w formie indywidualnej rywalizacji. Adepci z naszej Akademii potrenowali spod taśmy w formacie, który kibice mogą znać z rywalizacji o Indywidualny Puchar Polski, gdzie 20 zawodników rywalizuje w formule 20 biegowej, a zwieńczeniem jest bieg finałowy. Dla naszych adeptów to było bezcenne doświadczenie, które pomoże zaadoptować się do warunków w zawodach, przeżyć emocje pod taśmą i sprawdzić się z zawodnikami, którzy rywalizują na innych motocyklach, mają inną technikę i posiadają inne doświadczenie. Całą rywalizację wygrał Gustaw Bazydło, który wygrał wszystkie wyścigi, a w finałowej rywalizacji kapitalnym atakiem wyprzedził czwartego zawodnika na Świecie - Ludviga Lundgrena i okazał się niepokonany tego dnia. Sporego pecha miała nasza jedyna dziewczyna - Martyna, która dwukrotnie zapoznała się z nawierzchnią toru jadąc na drugim miejscu, a na wielkie słowa uznania zasługuje trójka naszych adeptów Leon Skrzydło, Piotr Smogur i Emil Skrzydło, którzy przygotowują się do egzaminu na licencję MŻ. Leon podejdzie do egzaminu w tym roku, z kolei Piotr w przyszłym roku, a Emil ma dopiero 7 lat, a już podchodzi do rywalizacji z bardziej doświadczonymi zawodnikami i również dzisiaj stracił punkty przez uślizg na punktowanej pozycji i defekt. Wielką determinację w biegu numer 18 pokazł Artur Czajkowski, który na ostatnim kółku po ataku na wyjściu z pierwszego łuku wyprzedził Oskara Josefssona. Wszyscy nasi adepci pokazali się jednak z bardzo dobrej strony i bez kompleksów rywalizowali ze starszymi kolegami ze Szwecji i pozostawili dobre wrażenie z dzisiejszego treningu. Ta rywalizacja na pewno zaprocentuje w przyszłości.
- Cieszymy się, że nasza Akademia została wybrana zarówno przez duński klub, jaki i szwedzkich kolegów, którzy chcieli potrenować w Gdańsku. To dla nas wielkie wyróżnienie, a jednocześnie budowanie wspaniałych możliwości dla naszych adeptów. Rywalizacja i trenowanie z rówieśnikami, a także na torach w Skandynawii pozwoli rozwijać naszych zawodników. Te intensywne dni zbudowały fajne relacje i cieszę się, że nasze miasto i obiekt przypadł do gustu i wierzę, że w przyszłości będziemy mogli gościć kolejne ekipy. - powiedział Krystian Plech.

Szczegółowe wyniki treningu punktowanego:
Gustaw Bazydło - 12 (3,3,3,3) + 3 w finale.
Ludvig Lundgren - 11 (3,3,2,3) + 2 w finale.
Theo Trofast - 12 (3,3,3,3) + 1 w finale.
Herman Ahlgren - 12 (3,3,3,3) + 0 w finale.
Eddie Ljung - 10 (3,2,3,2)
Oskar Appelgren - 9 (2,3,2,2)
Herald Folin - 8 (2,2,3,1)
Oskar Josefsson - 8 (2,2,2,2)
Artur Czajkowski - 7 (2,2,0,3)
Piotr Smogur - 5 (0,1,2,2)
Charlie Hilmerssons - 5 (1,1,2,1)
Martyna Nows - 4 (2,w,w,2)
Dominik Sowa - 3 (0,2,1,0)
Alvin Johansson - 3 (1,0,1,1)
Leon Skrzydło - 3 (1,1,0,1)
Emil von der Geest - 3 (1,1,1,0)
Scott Bjorkstrom - 2 (1,0,1,0)
Emil Skrzydło - 2 (w,0,1,1)
Stanisław Kwiatkowski - 1 (0,1,0,0)



Komentarze